cząsteczki w formalinie

tylko ja wiem dokąd idziemy nadzy rozebrano nas z ubrań droga w tłumie wrzeszczących coś w rodzaju paniki nikt nic nie wie trzymam
za ręce dzieci czują że coś jest nie tak
płaczą trzymają kurczowo moje dłonie uciąłem sobie jaja ktoś powiedział proszę pani pani się odsunie kroczymy prostą ścieżką do gazu postanowiłem że je przytulę
ale nas rozdzielono trochę bolało uderzenie w twarz synowi przestawiono nos córce
wyrwano wszystkie włosy potem
straciłem ich z oczu
Odsuń się Jędzo usłyszałem głos z tyłu bez jaj biorą nagiego za kobietę trochę krwi
miesiączka?
ciężkie drzwi ciżba się tłoczy nie mogę dostrzec dzieci może już płoną bez zbędnej łaźni ucięte jaja schowałem do słoika ze spirytusem ukryłem zanim nas stamtąd zabrano
pozostaną zamiast?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s