„Sztukatorzy”

Kiedyś to ludzie pisali wiersze. W ubiegłym wieku i wcześniej. Dziś najbardziej uznani poeci, to Feta, Mefedron, Meta. Maria. Czasem Hera. Prozaiczny alkohol. Albo Generator Wierszy.
Współczesna twórczość na miarę. Higienicznie. Do płuc, do nosa. Na wargi.
W wargi.

18 myśli na temat “„Sztukatorzy””

  1. … dlatego daleko mi do pisania Wierszy… piszę teksty na trzeźwo. Kiedyś trochę wypiłem i wyszedł mi… list miłosny:)) dobrze że go nie wysłsłem…; )

    Dlatego pisać trzeba przede wszystkim tak byśmy czuli się dobrze i po drugie- zależne od oczekiwań: byśmy byli dobrze zrozumiani albo by czytelnik miał pole do własnej analizy i przeżyć

    … A używanie „machin oblężniczych” gdy się nie ma weny to dla mnie porażka. Sory. Lepiej iść na spacer albo przespać. Tekst jeśli ma przyjść to przyjdzie…

    .. nie ma co się siłować.. wiem to po sobie; )

    Pozdrawiam

    Polubienie

  2. Odniosę się tym razem, do „main” obrazka…w dzieciństwie, używałem „podobnej maszyny”do obciągania guzików do marynarek i sukni szytych przez rodziców…później ważniejszy był puk rock niż rzetelna praca…ale wychowałem się na sentencji: „Wincenty Pstrowski, nasz towarzysz drogi, wprzódy wyciągnął normę, a później nogi…PZDR

    Polubienie

    1. Sięgałem. Tylko, że nie kocham narracji Lema, może z wyjątkiem Szpitala Przemienienia. Nie czyta mi się Lema dobrze, choć czyta mądrze.
      Pozdrawiam.

      Polubienie

  3. Hłasko się kłania, Gombrowicz Witkacy , biedny Wojaczek czy Pilch. Co złego Tomaszu w dziełach na haju czy na rauszu alkoholowym? Jakie to ma znaczenie dla beletrystyki? Pozdrawiam
    musiałam tak zrobić.

    Polubienie

    1. Kathi, nic złego w dziełach na haju. Gorzej już, kiedy ktoś nie jest w stanie inaczej tworzyć. Na trzeźwo nie. Wtedy pozostaje amfa, mefedron, etanol, heroina itd. A wejdź sobie na http://liternet.pl
      Tam masz napisanych Autorów. I są Autorzy – głównie ruskie portale sprzedające narkotyki. A wiek XXI jest wiekiem nałogów.
      Pozdrawiam.

      Polubienie

      1. Jeszcze jedno. Narkotyki są i będzie ich coraz więcej. Zastanawiam się, dlaczego szkoły nie zauważyły problemu występującego od kilkunastu lat i swoje działania sprowadzają do zabawy w policjantów i złodziei. Czyli łapią dilerów. Edukacji zero.
        Pozdrawiam.

        Polubienie

      2. Może młodzież oszołomiona narkotykami jest przydatna dla pewnych struktur. Dzieci również nie uczą się o szacunku dla starszych czy niepełnosprawnych. Widocznie kalekie emocjonalnie i ograniczone w myśleniu pokolenie jest bardziej odpowiednie od trzeźwo myślącego i wrażliwego.
        Pozdrawiam

        Polubienie

      3. Nie wierzyłbym w spiskową teorię dziejów. Pod koniec lat 90-tych psychiatrzy i toksykolodzy zaczęli zauważać gwałtowny wzrost pacjentów zatrutych narkotykami. A na świecie panuje ogólne oczekiwanie „tabletki szczęścia”. Nie lubimy czekać. Skutki są. Młode osoby ze schizofrenią, którzy trafiają do szpitala stosowali dopalacze, lub stymulanty. A już dawno zauważono związek miedzy paleniem marihuany a rozwojem w/w choroby. Myślę, że to powszechna, ludzka głupota i budzenie się „z ręką w nocniku”.
        Pozdrawiam.

        Polubienie

  4. Nie maluję i nie piszę …poza SMS ami. ..:) gdy alkohol wędruje w żyłach a treść tu jestem i tu to gdzie ?:)
    ale ..ale.. wydaje mi się, że wystarczająca jestem na haju bez wspomagaczy.
    I Lubie patrzeć na rzeczywistość. .jest bardziej pokręcone niż ta przez szkło od butelki czy innych kształtów bezmaterii.

    Polubienie

    1. Przecież nie chodzi mi o prohibicję, do narkotyków mam stosunek obojętny. Są osoby, które nie powinny używać, jednak większość może. – Gorzej jest, jeśli „bjez stjekla nie pojmiosz”.
      Pozdrawiam.

      Polubienie

      1. Psychoterapia, to zdolność która może także dotyczyć psychiatry…a psychiatra to funkcja…na podobieństwo dyrektora i zarządzającego, można być dyrektorem i nijakim zarządcą…PZDR

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s